Beskid Żywiecki

Rysinka i Lipowska w deszczowej scenerii

13.08.2023 Złatna Huta–>Rysianka (1322 m n.p.m.)–>Lipowski Wierch (1324 m n.p.m.)–>Boraczy Wierch (1244 m n.p.m.)–>Złatna Huta

W połowie sierpnia udało nam się zmobilizować i wybrać znowu w Beskid Żywiecki. Tego dnia mieliśmy towarzyszko, ponieważ wybrała się z nami ciocia ze swoimi pociechami. Samochód parkujemy w Złatnej Hucie i stamtąd ruszmy czarnym szlakiem w stronę Rysianki. Przez pierwszy kilometr szlak jest asfaltowy, a następnie przechodzimy nad potokiem Bystra i zaczyna się kamieniste podejście. Po czterdziestu minutach dochodzimy do skrzyżowania szlaków, ale my trzymamy się nadal czarnego, który prowadzi prosto na Rysiankę. Trasa jest bardzo przyjemna, ale pod koniec zaczyna padać, więc chowamy się w schronisku, aby przeczekać i przy okazji nabrać sił. Dojście z parkingu do schroniska zajmuje nam półtorej godziny. Po prawie godzinnej przerwie ruszamy na szczyt Rysianki, który jest położony 500 metrów za schroniskiem. 

Rysianka 1322 m n.p.m. (26/35) KBŻ

Deszcz lekko ustał, ale nadal trzeba było chodzić w pelerynach. Następnie żółto-zielono-niebieskim szlakiem udajemy się na Halę Lipowską, na której jest kolejne schronisko, a przejście zajmuje zaledwie 20 minut. Tam zamawiamy obiad w nadziei, że w końcu przestanie padać i przybijamy kolejne pieczątki. Po przerwie ruszamy w kierunku szczytu Lipowski Wierch, jednak na sam szczyt nie ma wejścia i przechodzimy tylko poniżej wierzchołka.

Lipowski Wierch 1324 (27/35) KBŻ

Po przejściu kilometra odbijamy w lewo na żółty szlak, który prowadzi na Boraczy Wierch. Tam również nie da się wejść na szczyt więc po zrobieniu screena wracamy w kierunki Hali Lipowskiej.

Boraczy Wierch 1244 m n.p.m. (29/35) KBŻ

W tym dniu odbywały Mistrzostwa Polski w Biegach Górskich na Ultra Dystansie „Chudy Wawrzyniec” i mieliśmy przyjemność podziwiać biegaczy. Gdy wróciliśmy na Halę Lipowską skręciliśmy w prawo na niebieski szlak, którym ruszyliśmy w dół. Po przejściu kilometra szlak zmienia się w żółty, a po kolejnym kilometrze łączy się z czarnym, którym wchodziliśmy. Na powrocie prawie cały czas towarzyszył nam deszcz, ale zejście nie sprawiało większych problemów. Po 18:00 dochodzimy pod samochód, ale bardzo nas cieszy powrót w góry po rocznej przerwie.

Do zobaczenia na szlaku Magia Gór:)

Galeria: Zdjęcia.

Trasa:  17,30 km według Huawei Watch GT.

Szlak: czarny-żółty-niebieski-żółty-czarny.

Nasz czas: 7:37 h

Suma podejść: 766m.

Suma zejść: 771m.

Punty GOT: 20.

Przebieg wycieczki:

 

 

Total Page Visits: 7252 - Today Page Visits: 5

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *