Korona Beskidu Makowskiego

Stołowa Góra na zakończenie 2019 roku z KZKG RP

17.11.2019 Skomielna Czarna–>Stołowa Góra (841 m.n.p.m.)–>Polana Gronie (801 m.n.p.m.)–>Rola Jabconiowa 

Na ostatnią wycieczkę w 2019 roku nie mieliśmy daleko, ponieważ wczoraj zostaliśmy w Makowie Podhalańskim. Nocleg mieliśmy wcześniej zarezerwowany w agroturystyce „Królówka”, którą szczerze polecamy. Nie potrafiliśmy się zdecydować czy wybrać się znów do Bieńkówki i wejść na Babicę, czy może na inny szczyt. W efekcie padło na Stołową Górę, na którą postanowiliśmy wejść ze Skomielnej Czarnej.

Wchodzenie zaczynamy zielonym szlakiem, który po chwili zamienia się w błotniście kamienistą wąską ścieżkę. Pogoda tego dnia dopisuje, a widoki im wyżej, tym ładniejsze. Po przejściu dwóch kilometrów szlak wchodzi do lasu, ale nie jest bardzo wymagający. Kolejny raz spotykamy zmotoryzowanych ludzi, którzy przemieszczają się po szlaku quadem. Teoretycznie nic do nie mam, ale źle to wpływa na jakość szlaków.

Po niespełna dwóch godzinach meldujemy się na szczycie Stołowej Góry. Niestety tabliczki brak i po zrobieniu zdjęcia GPS udajemy się dalej zielonym szlakiem grzbietem góry. Po piętnastu minutach dochodzimy na polanę Gronie, która znajduje się między Stołową Górą a Groniem. Na polanie jest „Sanktuarium Pamięci Czynu Żołnierskiego Armii Krajowej HARNAŚ 3 Pułku Strzelców Podhalańskich”. Widoki z tego miejsca są przepiękne, ponieważ poza Beskidem Wyspowym w oddali widać Tatry.

Stołowa Góra 841 m.n.p.m. (7/10)

 

Po krótkiej przerwie  udajemy się dalej zielonym szlakiem, a po chwili odbijamy w prawo na niebieski szlak prowadzący do  Roli Jabconiowej. Niestety niebieski szlak jest strasznie zalany i momentami pływamy w błocie. Po dwudziestu minutach odbijamy ze szlaku na ścieżkę, która teoretycznie prowadzi na główną drogę między Rolą Jabconiową, a Skomielną Czarną. Przez pewien odcinek błota zdecydowanie niej niż na szlaku, ale potem wszystko wraca do normy. Zasięgu w tym miejscu brak, więc musieliśmy iść na wyczucie.

Po trzydziestu minutach znajdujemy oznaki cywilizacji. Chwilę po tym, gdy zaczęły się gospodarstwa dochodzimy do głównej drogi i skręcamy w lewo udając się do Skomielnej Czarnej. Do samochodu zostały nam ponad dwa kilometry drogą asfaltową, Na szczycie tabliczki brak, pieczątki też i w napoje też lepiej się zaopatrzyć. Była to ostatnia wycieczka w 2019 roku z KZKG RP, a na podsumowanie niebawem przyjdzie czas.

Do zobaczenia na szlaku Magia Gór:)

Galeria: Zdjęcia.

Trasa: 11,30 km według Huawei Watch GT. 

Szlak: zielony, niebieski.

Nasz czas: 4:31 h.

Suma podejść: 425 m.

Suma zejść: 273 m.

Punty GOT: 11.

Przebieg wycieczki:

 

         

Total Page Visits: 145 - Today Page Visits: 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.